This page is hosted for free by cba.pl. Are you the owner of this page? You can remove this message and unlock many additional features by upgrading to PRO or VIP hosting for just 5.83 PLN!
Want to support this website? Click here and add some funds! Your money will then be used to pay for any of our services, including removing this ad.

Moja jest tylko racja i to święta racja

by Alky 0 Comments

Ludzie mają niezwykle wysokie mniemanie o sobie, skoro uważają się za odpowiednią reklamę swojej ideologii.

  • Oskarżenia padające z obu stron (religia vs ateizm, ateizm vs religia) utwierdzają mnie w przekonaniu, że publiczne deklaracje co do wyznawanej ideologii i światopoglądu wyrządzają tym poglądom więcej szkody niż ataki drugiej strony.
  • Za casus niech posłuży przykład księży-złodziejów i księży-pedofilów: ich czyny nie są przypisywane tylko im, ich czyny przypisywane są całej wyznawanej przez nich religii jako takiej.
  • Zauważyłem coś podczas seansu Bóg nie umarł 2 – główna bohaterka nie jest prawdziwą osobą, tylko dwuwymiarową, tekturową wycinanką.
  • Może pozwolić sobie na publiczną deklarację religijności, ponieważ nie staje przed niemożliwymi wyborami typowymi dla prawdziwych, trójwymiarowych ludzi – niejasnymi sytuacjami moralnymi, koniecznością wyboru mniejszego zła i zaprzeczenia swoim zasadom w imię ważniejszego dobra.
  • Nie jestem w stanie identyfikować się z bohaterami filmów religijnych, ponieważ nie mogę pochwalić się podobnym poziomem niewinności.

Tak tylko głośno myślę

  • Memy w kampaniach politycznych i marketingowych nie działają, ponieważ w samą naturę internetowej cywilizacji wpisany jest swego rodzaju nihilizm, kpiący ze wszystkiego, a przede wszystkim – z siebie samego.
  • Politycy, partie i firmy używające memów grają zachowawczo, nie idą zbyt głęboko, nie są autoironiczni – dlatego cywilizacja Internetu odrzuca ich jako fałszywych. Używanie dank memes w swoich rozgrywkach to swoiste cultural apropriation.